Przyszły rok będzie równie udany jak obecny

2021-09-01
Przyszły rok będzie równie udany jak obecny

Rozmowa z Tomaszem Sękiem, prezesem Final S.A.

W tym roku Final wzbogacił się o nową, kompletną prasę do wyciskania profili. Proszę przypomnieć, jakie są jej możliwości i parametry techniczne.

W skład całej linii wchodzą: piec do nagrzewania wsadu wraz z rampą załadowczą i piłą, prasa o średnicy 7” i nacisku 1800 t wraz z podajnikiem, stół wybiegowy z chłodzeniem wodno-powietrznym o długości 50 m, piła końcowa z automatyczną układarką oraz piec do starzenia z rolotokami i systemem transportu. Inwestycja ta pozwoli na zwiększenie mocy produkcyjnych spółki Final o 25 proc.

Przeprowadzenie tej inwestycji nie mogło się chyba odbyć w lepszym momencie. Na rynku panuje ogromny popyt na profile aluminiowe. Jak z punktu widzenia Państwa firmy wygląda koniunktura w branży?

Zgodnie z rozporządzeniem wykonawczym Komisji Europejskiej nr. 2021/541 z 29 marca 2021 r. zostały nałożone ostateczne cła antydumpingowe na import aluminiowych elementów wyciskanych z Chin. Wysokość wprowadzonych ceł waha się od 22,2 do 32,1 proc. Decyzja ta w dużym stopniu wpłynęła na ograniczenie importu, dzięki czemu popyt na wyroby produkowane w Europie znacznie się zwiększył.

Ilość wyciskanych profili aluminiowych sprowadzanych z Chin przed nałożeniem ceł szacowano na 350 tys. ton rocznie. Tyle też dodatkowych profili będzie musiało powstać na rynku europejskim, w tym w Polsce. A trzeba pamiętać, że nasz kraj jest jednym z większych ekstruderów w Europie.

Co do koniunktury na rynku, to w czasie po pandemii wszystkie sektory przemysłu pragną nadrobić straty i tym samym zwiększa się zapotrzebowanie m.in. na wyroby aluminiowe w takich branżach, jak automotive, transport czy budownictwo.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że wyroby aluminiowe stają się substytutami dla wielu innych materiałów. Chcę przez to powiedzieć, że aluminium jako pierwiastek ma bardzo korzystne parametry, co daje mu szerokie możliwości zastosowań. Dlatego wypiera inne materiały, takie jak stal czy PCW.

Czy poza nową prasą do wyciskania profili planują Państwo jeszcze jakieś inwestycje?

Będziemy oczywiście chcieli wykorzystać sytuację rynkową i koniunkturę do tego, żeby produkować z pełną mocą zakładu Final w 2022 r. Niemniej jednak kolejne inwestycje związane ze zwiększeniem mocy produkcyjnych będą wynikały z analizy bieżącej sytuacji rynkowej w 2022 r., a w szczególności jego drugiej połowy.

Tymczasem w planach mamy inwestycje w anodownie, rozbudowę istniejącego parku maszynowego oraz wydziału prefabrykacji.

Jesteśmy w drugiej połowie 2021 r. Powoli można zacząć jego podsumowania. Jaki będzie to rok dla spółki Final pod względem wielkości produkcji, przychodów, zyskowności?

Prognozujemy, że poziom produkcji na koniec 2021 r. w porównaniu z rokiem poprzednim będzie wyższy o 8 proc. Taki poziom sprzedaży i sprzyjająca koniunktura gwarantują, że prognozowany wynik spółki Final będzie zdecydowanie lepszy niż w roku poprzednim.

Jakie są Państwa prognozy dotyczące wspomnianych wyżej wskaźników na 2022 r.?

Należy się spodziewać, że będzie on równie dobry pod względem ilości zamówień jak rok bieżący. W najbliższych latach Unia Europejska przeznaczy duże środki na odbudowę gospodarki po pandemii COVID-19. Pojawi się sporo kapitału wspierającego przeróżne sektory przemysłu, co w naturalny sposób pobudzi inwestycje.

Trzeba jednak pamiętać o ryzyku związanym z dynamicznie rosnącą inflacją, która może mieć negatywny wpływ na popyt. Możliwe, że wzrost cen ostatecznie nie zostanie zaakceptowany przez klienta końcowego. Cały czas zastanawiamy się nad barierą cenową, która będzie nie do przekroczenia dla naszych klientów i całego rynku. Taką barierą wydawał się poziom 2600 dol. za tonę aluminium (notowania na LME). Tymczasem został on przekroczony w sierpniu 2021 r., a we wrześniu jesteśmy już powyżej 2900 dol. za tonę. Mimo to nie odnotowujemy sygnałów wskazujących na spadek popytu.

Nasze wyroby są półproduktami dla naszych klientów i tak długo, jak będą oni znajdować miejsce dla swoich towarów, tak długo wytwórcy aluminium będą swoje wyroby sprzedawać. Poza tym pandemia wywołała brak zaufania do globalnych łańcuchów dostaw, bo okazało się, że łatwo je zerwać. Z tego powodu wielu klientów nie szuka alternatywnych dostawców poza granicami Polski. W 2022 r. nie grozi nam duże spowolnienie sprzedaży.

Rozmawiał: AML

Artykuł został opublikowany w magazynie „Nowa Stal” (wrzesień 2021 r.)

extral
hydro
Aliplast
3
2
1